Dziś troszkę na temat pielęgnacji naszej cery. Jak każda z nas wie odpowiednia pielęgnacja skóry twarzy jest niezwykle ważna aby nasza buzia wyglądała świeżo i zdrowo. Jest to bardzo ważne nie tylko dla osób które używają makijażu od czasu do czasu ale także dla osób które makijaż stosują codziennie- ważne jest tu nie tylko oczyszczenie z kurzów i pyłków ale także porządny demakijaż, który nie wykonany dobrze może skutkować rozwijającymi się bakteriami, zatkanymi porami, zmarszczkami, pryszczami. Ale nie tylko oczyszczanie jest ważne, istotną czynnością jest też głębokie nawilżanie, bez którego myślę- ani rusz:) Jak więc zadbać o nasze buzie ?
Po pierwsze unikajmy mycia twarzy wodą ze zwykłym mydłem. Mają one odczyn alkaliczny około pH 10, i odbiega znacząco od odczynu naszej skóry, które wynosi pH 5,5. Zwykłe mydło narusza naszą hydrolipidową osłonę naskórka, pozbawia go natłuszczających oraz nawilżających składników i wysusza skórę, dlatego ważne jest aby używać preparatów bardziej zbliżonych do naszego naturalnego pH, tak aby jednak nie było one takie samo lub niższe, ze względu na to, że możemy przekwasić sobie buźkę i też nie będzie zdrowa i piękna.
A więc jaki odczyn powinno mieć nasze mydło lub żel do mycia ? Najlepsze według mnie jest pH 7, czyli obojętne. Nic oczywiście nie zaszkodzi jeśli co jakiś czas użyjemy środka o odczynie pH6 lub niższym, ale uważam że takie nie są zdrowe dla naszej skóry przy codziennym stosowaniu. Osobiście kiedyś myłam buzię różnymi mydłami nawet tymi "najdelikatniejszymi" ale różnice zobaczyłam dopiero w tedy kiedy w moje łapki dostało się mydełko glicerynowe, o zapachu różanym. Nie ma w sobie syntetycznych barwników(są tylko barwniki spożywcze) ani konserwantów, sztucznych, chemicznych zapachów(są olejki eteryczne), i odpowiednio leżakują, czyli tak jak powinno prawdziwe mydło.Mydełko to nie jest drogie, taka kostka mieści się w przedziale od 6zł do 16zł ale jest za to bardzo wydajne.
A więc jaki odczyn powinno mieć nasze mydło lub żel do mycia ? Najlepsze według mnie jest pH 7, czyli obojętne. Nic oczywiście nie zaszkodzi jeśli co jakiś czas użyjemy środka o odczynie pH6 lub niższym, ale uważam że takie nie są zdrowe dla naszej skóry przy codziennym stosowaniu. Osobiście kiedyś myłam buzię różnymi mydłami nawet tymi "najdelikatniejszymi" ale różnice zobaczyłam dopiero w tedy kiedy w moje łapki dostało się mydełko glicerynowe, o zapachu różanym. Nie ma w sobie syntetycznych barwników(są tylko barwniki spożywcze) ani konserwantów, sztucznych, chemicznych zapachów(są olejki eteryczne), i odpowiednio leżakują, czyli tak jak powinno prawdziwe mydło.Mydełko to nie jest drogie, taka kostka mieści się w przedziale od 6zł do 16zł ale jest za to bardzo wydajne.
Już po pierwszym zastosowaniu widziałam różnicę. Moja cera jest mieszana, więc znalezienie mydła które nie będzie wysuszać już suchych miejsc było dla mnie ważne. Uwierzcie, chyba nie ma już mydła z drogerii którym bym się nie myła :) Wracając do efektów: po normalnym mydle, moje suche policzki były bardziej hmm.. szorstkie i suche, przez co w te partie wklepywałam tony kremu nawilżającego, natomiast po mydełku glicerynowym, twarz była delikatniejsza, bardziej natłuszczona, ale nie przesadnie, tak że tłuszcz nie kapał nosem:D Zaczęłam też zastanawiać się nad zakupem mydła Allepo i też był to traf w 10 !
Mydła te są robione z naturalnych olei, bez żadnych barwników i konserwantów. Moim ulubionym jest Aleppo Szlachetne Mydło z Oliwą z oliwek. Ze względu na to, że moja cera jest skłonna do trądziku polecono mi to mydełko. Trądzik kiedyś nasilony, teraz trafi się krostka raz na jakiś czas, a co najważniejsze nie wysusza moich już suchych policzków a wręcz je nawilża. Rozmawiając z niektórymi osobami, spotkałam się ze zdaniem że mycie mydłem nie ma znaczenia dla skóry, w końcu żadne substancje nie zostają na niej, bo są spłukiwane z nim, i że to krem gra tu główną rolę. Otóż muszę się z tym nie zgodzić, ponieważ w czasie kiedy zmieniałam mydełka, używałam tych samych kremów, masek, i tak samo swoją buzię traktowałam, a jednak poprawa była zaskakująca :D
Takie mydła są zalecane przy pielęgnacji cery każdego typu.
Jak wygląda dalsza pielęgnacja ?
CERA SUCHA
Przy
cerze suchej zalecane jest stosowanie kremów nawilżających
zawierających składniki natłuszczające. Zarówno w okresie zimowym i letnim, aby chronić przed szkodliwym mrozem i słońcem, kiedy
to skóra poddana jest na działanie wiatru i mrozu, należy używać
bardziej tłustych kremów. Podczas demakijażu warto sięgnąć po
mleczko kosmetyczne. Idealny dla osób z cerą suchą jest tonik
zawierający sacharydy i pantenol. Sacharydy poprawiają stopień
nawilżenia skóry, a pantenol wyraźnie ją odświeża i ma
działanie łagodzące. Warto jest też stosować peelingi
enzymatyczne. Enzymy rozpuszczają wierzchnią warstwę
zrogowaciałych komórek naskórka. Peelingi enzymatyczne w delikatny
sposób odświeżają skórę, poprawiają stopień jej nawilżenia. Bardzo dobrym peelingiem enzymatycznym jest papaina, którą wytwarza papaja. Jest to najbardziej naturalny i bardzo skuteczny peeling.
Natomiast jeśli dla kogoś nie ma znaczenia 100% naturalności, mogę polecić peeling enzymatyczny firmy Ziaja. Jest też bardzo delikatny i skuteczny.
Ważne jest, by przy pielęgnacji skóry twarzy nie zapominać o
aplikacji żelu lub delikatnego kremu pod oczami, na szyi i na
dekolcie.
CERA TŁUSTA
Osoby
o cerze tłustej powinny unikać preparatów na bazie alkoholu.
Wprawdzie ma on właściwości dezynfekujące, ale niszczy też
lipidy naskórka. Do mycia twarzy używać można żeli
antybakteryjnych, wskazane jest także stosowanie peelingów
gruboziarnistych. Z peelingów należy jednak zrezygnować w
przypadku występowania na skórze stanów zapalnych. Stan skóry
może ulec poprawie dzięki zastosowaniu toniku zawierającego na
przykład ekstrakt z drożdży, sacharydy lub olejek miętowy, olejek arganowy, .
Składniki te mają właściwości przeciwzapalne, działają
łagodząco, matują skórę i zmniejszają pory. Na dzień wskazana
jest aplikacja kremów o lekkiej konsystencji, normalizujących pracę
gruczołów łojowych. Ponieważ skóra tłusta również potrzebuje
nawilżenia, warto sięgnąć po kremy zawierające na przykład
wyciąg z alg, aloes, kwas hialuronowy. Składniki te regulują
gospodarkę wodną skóry. Wszelkiego rodzaju glinki, zwłaszcza zielona też dobrze zadbają o taką cerę, jest antybakteryjna a dodatkowo ujędrnia i wygładza.
CERA WRAŻLIWA
Cera
wrażliwa ma to do siebie, że reaguje niezwłocznie na niekorzystne
warunki atmosferyczne takie jak wiatr czy mróz. Podrażniona skóra
bywa miejscami zaczerwieniona. Cera wrażliwa może być uczulona na
niektóre preparaty kosmetyczne, dlatego przy zakupie należy zwrócić
uwagę na to, czy dany produkt nie zawiera sztucznych barwników,
środków zapachowych i konserwantów. Warto sięgnąć po produkty
naturalne, w skład których wchodzi na przykład olejek migdałowy,
aloes, wyciąg z rumianku lub kwiatu lipy. Godne polecenia są także
kremy pielęgnacyjne zawierające substancje łagodzące podrażnienia
i wzmacniające sieć naczyń krwionośnych. Są to preparaty, które
zawierają na przykład arnikę, wyciąg z kasztanowca, miłorzębu
lub winogron.
Osoby
z cerą wrażliwą powinny wystrzegać się nagłych zmian
temperatur. Niekorzystnie na stan skóry może wpłynąć również
stosowanie używek takich jak alkohol, papierosy, kawa.
CERA MIESZANA
Pielęgnacja
cery mieszanej jest czasochłonna i nieco skomplikowana. Skóra na
czole, brodzie i nosie jest tłusta. W tej partii twarzy dobrze jest
więc stosować kosmetyki przeznaczone specjalnie do pielęgnacji
cery tłustej. Na pozostałą część twarzy aplikujemy preparaty
dostosowane do cery suchej. Do oczyszczania bocznych partii twarzy
możemy więc używać delikatnego mleczka kosmetycznego, zaś do
przemywania środkowej części twarzy – antybakteryjnego żelu.
Starajmy się unikać produktów zawierających detergenty, ponieważ
wysuszają one skórę. Do usuwania zrogowaciałego naskórka polecam
peelingi enzymatyczne – zawierają one delikatne składniki. Silnie
przetłuszczające się partie twarzy czyli czoło, nos i broda mogą
być poddawane peelingowi częściej. Do usuwania resztek
zanieczyszczeń na twarzy używać można toników bezalkoholowych.
Idealny tonik działa łagodząco, przeciwzapalnie, zmniejsza pory i
przywraca naturalne pH skóry. Na oczyszczoną skórę aplikujemy
krem, który zmatowi świecące miejsca twarzy, a partie przesuszone
nawilży. Może on zawierać w swoim składzie np. olejek z drzewa
herbacianego, który korzystnie wpływa na stany zapalne. Warto
sięgnąć jest też po kremy z aloe vera. Aloe vera poprawia
nawilżenie skóry i sprawia, że jest skóra staje się
delikatniejsza. Właściwości przeciwzapalne ma też pantenol. Może
on wpłynąć pozytywnie na regenerację skóry i zniwelować
zaczerwienienia.
Więcej na temat pielęgnacji tego typu cery, jak robię to ja, znajdziecie w innych postach. Moja pielęgnacja nie tylko będzie pasować do cery mieszanej ale także i do cery suchej oraz tłustej, ze względu na to że mam te dwa rodzaje w jednym :( Ciężko było odnaleźć właściwy sposób jej pielęgnacji, ale nie ma rzeczy nie możliwych :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz